Dwie krzywe

Od początku września śledziłem dwie rosnące krzywe: liczby szkół pracujących zdalnie i w trybie mieszanym. Dziś kończę spisywanie tych danych (wiadomo – od poniedziałku wiele się zmienia), więc to ostatni wykres. Zwykle tym danym podawanym przez MEN towarzyszyła informacja, że...
Czytaj dalej

Szansa!

Rozmowa o poglądach nauczycieli i rodziców na temat zdalnej edukacji oraz o tym, z jakimi wyzwaniami i jakie szanse stoją w związku z tym przed organizacjami pozarządowymi.
Czytaj dalej

List na 14.10

Z samego rana przeczytałem ciepły, serdeczny list Ministra Edukacji Narodowej do dyrektorów, nauczycieli i wychowawców. Oczywiście z okazji Dnia Edukacji Narodowej...
Czytaj dalej

Katastrofa?

Rozmowa opublikowana 10.10.2020 na stronach  „Polityki”: Uczniowie poszli do szkół, bo zauważyliśmy, że edukacja zdalna nie jest brana serio...
Czytaj dalej

Wrześniowi mistrzowie

Są dyrektorzy, którzy doskonale rozumieją, jak powinny wyglądać partnerskie relacje z rodzicami. To prawdziwi mistrzowie!...
Czytaj dalej

Wrześniowe patologie

Mamy za sobą dopiero kilkanaście dni nowego roku szkolnego, a już się zaczęło – znów, zresztą jak w każdym wrześniu, kwitną patologie związane z funkcjonowaniem rodziców w szkole...
Czytaj dalej

10 zasad

Ministerstwo Edukacji Narodowej w ramach przygotowań do nowego roku szkolnego przygotowało kolorowy plakacik z 10 zasadami dla ucznia...
Czytaj dalej

MEN: jest OK!

Wreszcie zmobilizowałem się, aby dokładniej przyjrzeć się dokumentowi pt. „Raport Ministra Edukacji Narodowej. Zapewnienie funkcjonowania jednostek systemu oświaty w okresie epidemii COVID-19”...
Czytaj dalej

To błąd!

Wywiad opublikowany 15.07.2020 w „Gazecie Prawnej” na temat prezydenckich propozycji zmian dotyczących funkcjonowania organizacji pozarządowych w szkołach...
Czytaj dalej

Nauczyciel roku

Miałbym pomysł na przyznanie tytułu Nauczyciela Roku w roku koronaedukacji...
Czytaj dalej

To nie działa

Rozmowa na temat koronaedukacji opublikowana 27.05.2020 w „Tygodniku Powszechnym”...
Czytaj dalej

Karne dwulatki

Rząd postanowił od 6 maja otworzyć żłobki i przedszkola. Choć właściwie nie jest to precyzyjne sformułowanie. Diabeł tkwi w szczegółach...
Czytaj dalej

Podmienili Ministra?

Już kilka dni minęło od czwartkowej konferencji Premiera, Ministra Zdrowia oraz Ministra Edukacji Narodowej. A ja ciągle pod ogromnym wrażeniem tego ostatniego...
Czytaj dalej

Uczniowie pod ścianą?

Pan Premier podczas dzisiejszej konferencji prasowej powiedział m.in.: „Nie widzę powodu, by wybory prezydenckie czy egzaminy maturalne się nie odbywały...
Czytaj dalej

Pan Minister

Nie lubię obrażać ludzi, nie czynię tego publicznie i nie lubię też, gdy w dyskusjach internetowych pojawiają się słowa wulgarne czy obraźliwe. Ta myśl wróciła do mnie, gdy czytałem ostatnio w sieci liczne i bardzo emocjonalne reakcje na rozmaite wypowiedzi...
Czytaj dalej

Empatia, w obie strony!

„Rodzice, ogarnijcie się!”, „Powaliło was chyba”, „W dupach się poprzewracało” – to tylko niektóre reakcje nauczycieli zamieszczone w mediach społecznościowych pod moim czwartkowym tekstem, który był apelem do nauczycieli, a właściwie gromką prośbą, aby zlitowali się nad uczniami i z...
Czytaj dalej

Nauczyciele, litości!

Najpierw myślałem, że tylko moja córka tak ma. A jednak czytam w sieci, że to powszechne zjawisko. Zjawisko, którego nie da się wytłumaczyć wyłącznie tym, że dzieci oczekiwały koronaferii, a tu raptem ci źli nauczyciele każą im się uczyć. Otóż...
Czytaj dalej

Warszawocentryzm

Sporo w ostatnich dniach komunikuję się ze znajomymi związanymi zawodowo z edukacją – nauczycielami, dyrektorami szkół. Rozmawiamy oczywiście o tym, jak sobie radzimy z nauczaniem zdalnym. Wszyscy – nauczyciele, uczniowie i ich rodzice. Ale dyskusję o pomysłach na nauczanie zdalne,...
Czytaj dalej

Nierealne scenariusze?

Rozmawiałem w ostatnich dniach (a właściwie kontaktowałem się) z rodzicami uczniów, nauczycielami, dyrektorami szkół. I to, co mnie szczególnie zadziwiło, to ich nieprawdopodobny optymizm związany z pandemią koronawirusa. Tym bardziej mnie to zdziwiło, że z natury jestem niepoprawnym optymistą, no...
Czytaj dalej

Kartkówki bez przemocy

Pamiętam to dobrze ze swoich czasów szkolnych. Dziarskim krokiem wchodzi nauczycielka do klasy. Z błyskiem w oku i uśmiechem – wówczas interpretowanym jako szyderczo-sadystyczny – oznajmia: „wyciągnijcie karteczki”. Zatem… kartkówka. Czyli niby lepsza forma niż sprawdzian, bo krótsza. Niby łatwiejsza,...
Czytaj dalej
1 2