dziura

Dziura

Obrzydliwie poranne TLK. I okrutnie senne. Wtem… – Mamooo! Tatoooo! – wzburzony chłopiec wyskakuje z toalety. – Co się stało, synku? – trwoży się mama. – Dziura w pociągu!!! – Nie żartuj. – Naprawdę, chodź! No chodź!!! – OK, ja pójdę... – ojciec w ...

Rrrrr

Rrrrr…

„Autobus czerwony, a w nim ludzie, choćby każdy z was”. Nagle: – Kurrrwa, no wpisz tu login! – wola niepozorny dwudziestokilkulatek do wymiętej codziennością kumpeli. – Przecież, kurrrrrwa, wpisuję – dźwięczne „rrrrr” działa pobudzająco: ciekawsko-pur ...