kogodorady

Kogo najlepiej wybrać do rady rodziców?

Biorąc pod uwagę, że dominującą metodą tworzenia rad klasowych (z których wywodzą się jej przedstawiciele do ogólnoszkolnej rady rodziców) jest „łapanka”, a nie wybór spośród wielu czy nadmiaru chętnych, odpowiedź narzuca się sama: należy wybrać tego, kto jest chętny. To jednak byłoby zbyt proste…

Warto pamiętać o dwóch sprawach:

Po pierwsze – rada rodziców (ta ogólnoszkolna) jest innym ciałem niż rada klasowa, zajmuje się sprawami całej szkoły, a nie tylko klasy, do której chodzi dziecko zgłaszającego się rodzica. Ma to duże praktyczne znaczenie dla motywacji do pracy. O ile w radzie klasowej decydujemy o sprawach, które bezpośrednio rzutują na nasze dziecko, to w radzie ogólnoszkolnej często trzeba zajmować się czymś, co nas nie interesuje. Np. rodzic pierwszaka musi podejmować decyzje dot. balu na zakończenie szkoły albo wycieczek zagranicznych, które dotyczą starszych klas i odwrotnie – rodzic siódmoklasisty musi poznawać oferty zabawek do ogródka dla zerówkowiczów. Warto więc, aby nasz kandydat do rady rodziców miał tego świadomość!

Po drugie – bycie członkiem rady rodziców (ogólnoszkolnej) wymaga większego zaangażowania. Głównie ze względu na szerszy zakres kompetencji, co przekłada się na konieczność częstszego spotykania się, w miarę bieżącego komunikowania się (choćby e-mailowego), podejmowania odpowiedzialności za jakieś projekty czy działania rady rodziców. Nie jest więc sztuką dać się wybrać do rady rodziców, sztuką jest zrobić to odpowiedzialnie – tak aby energii do działania starczyło na cały rok szkolny. A z tym jest bardzo różnie, co można zaobserwować w wielu radach choćby po malejącej z miesiąca na miesiąc frekwencji na jej spotkaniach. Warto więc, aby nasz kandydat do rady rodziców zdawał sobie sprawę, że będzie musiał poświęcić na nią swój czas przez dziesięć następnych miesięcy!

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments