noblistka

Noblistka

Stare Miasto. Przystanek autobusowo–tramwajowy. Kobieta w lawendowym płaszczyku wpatruje się intencjonalnie w mężczyznę zaczytanego po uszy (zakryte szczelnie kapturem):

– Przepraszam pana, to ciekawe? – zagaduje.
– … – mężczyzna z wolna podnosi oczy znad „Opowieści bizarnych”, fetując nieznośnie ciszę.
– Chyba dobre, skoro dostała Nobla?
– Hmmm…
– Nudne? – lawendowa dociska prowokacyjnie.
– Nie, skąd, tylko takie… mało kryminalne – mężczyzna precyzuje wreszcie myśli.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments