nablekitno

Na błękitno

Wiosennie (choć styczeń), w autobusie sielankowo. Pod oknem mama 25+. Jedną ręką buja rytmicznie spacerówką, w drugiej trzyma smartfon, głaszcząc ekran raz po raz kciukiem.

– Halo! Looooo! – woła bobas, czarując otoczenie.
– Ależ ślicznyż chłopiec, olololooo – zachwyca się pani w wieku babcinym.
– Halo! Ooo! Loooo!…
– O taaak! – ekscytuje się pani obok. – Piękności malec!
– To dziewczynka – włącza się nagle mama, pauzując miluśny nastrój.
– Jak to? Przecież ma błękitne ubranka! – dziwi się pani pierwsza.
– Właśnie, jak to, dlaczego nie różowe? – dziwi się pani druga.
– Jak to, a to dziewczynka nie może być na niebiesko? – dziwi się mama.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments