klima1

Klima

Październik, a słoneczko jak w sierpniu. Do tramwaju dziarsko wchodzi pani o wyglądzie emerytowanej nauczycielki fizyki, rzuca się do okna i stanowczym ruchem je otwiera.
– Proszę pani, tu jest klimatyzacja – zwraca uwagę chłopak z fioletowym plecakiem.
– Nieświeżo jest – pani „fizyczka” zaczyna dość komicznie poruszać nozdrzami.
– Ale klima działa jak okna są zamknięte – włącza się dziewczyna obok chłopaka.
– Klimatyzacja powoduje choroby.
– Ale z powodu pani poglądów wszyscy mają tutaj mieć gorąco? – wraca do dyskusji chłopak.
– Robię to dla zdrowia wszystkich pasażerów – mówi pani, wodząc oczami wokół w poszukiwaniu aprobaty.
– He he, o dzięki! Niech się pani do antyszczepionkowców albo do jakiejś partii zapisze – rechocze pan, na którym zatrzymały się przed chwilą poszukujące oczy pani.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments