bezklimy

Bez klimy

Autobus. Na Celsjusza – bez klimy! Przy wejściu dwie starsze panie…

– Czujesz? – pani numer jeden szturcha towarzyszkę podróży, pokazując pulsacyjnym ruchem czoła napakowanego młodzieńca.
– Yhm, strasznie capie – pani numer dwa na potwierdzenie wspólnych doznań zaczyna intensywnie falować nozdrzami.
– No co? – burzy się chłopak, który najwyraźniej usłyszał teatralny szept obu pań. – Ludzie przecież wymyślili klimatyzację, to nie moja wina, że tu nie ma, prawda?
– Ale wymyślili też prysznice i dezodoranty, prawda? – riposta pani falującej jest bolesna…

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments